
Powiedz, o czym śpiewa Twoja dusza
marzec 13, 2007Znów mi się śniła. Zawsze po śnie kiedy tak realnie ją widzę, nie mogę dojść do siebie przez cały dzień. Jest w mojej głowie i od czasu do czasu daje o sobie znać.
Otworzyłam oczy i zobaczyłam Magdę. A jeszcze przed chwilą widziałam JĄ. I zawsze czuję się tak rozbita. Bo przecież nie ma już JEJ, nie ma. Wdziera się w moje sny i próbuje wzbudzić poczucie winy, tęsknotę, cholerną chorą tęsknotę za bólem.
Czasem się zastanawiam jak miłość może być chora. Dlaczego pozwoliłam sobie na okręcenie się wokół czyjegoś palca. Dlaczego wciąż mi się śni.
Zsuwam z nosa okulary. Jest wieczór a ja ciągle o tym myślę. I czuję się rozdarta. Jakby nie przyszła do mnie we śnie, tylko po prostu zapukała do drzwi. Przyszła jak gdyby nigdy nic i rozwaliła moje misternie budowane od nowa szczęście.
Czuję zapach kawy z kuchni. Czuję, że ogarnia mnie zmęczenie i ciągły smutek. Nie daję nic po sobie poznać. Bo przecież wszystko jest wspaniale. Tylko dlaczego to ciągle boli?